Krecha artystyczna i architektoniczna.

Rysunek artystyczny vs rysunek architektoniczny, czyli różnice w kresce architektonicznej i artystycznej.

Patetycznie! Zacząć trzeba jednak od samego wytłumaczenia czym jest kreska.

Każdy o niej słyszał, każdy wie, każdy mówi „ale masz krechę!”.

Jednak nie zawsze to jest poprawne. Kreska jest czymś co się kształtuje długi czas, jest wynikiem ćwiczeń, rysunków i charakteru. Kreska jak pismo, pokazuje czy jesteś konkretna/y, czy wiesz co rysujesz oraz pokazuje Twój styl pracy. Nie można lub nie powinno się mówić, że ktoś ma kreskę po paru miesiącach rysowania, bo to jak chwalenie dzieci z podstawówki, że mają wyrobione pismo. Kreska jakaś tam jest, ale żeby ją chwalić od razu „ALE KRECHA! Grubooo!” to już nie 😛

Obserwując i rysując, zmieniając samemu przy okazji krechę, da się zauważyć podobieństwa w różnych stylach rysowania i podzielić je jakoś. Podział jest głównie w stosunku do zawodu/pracy wykonywanej.

Czemu masz kreskę architektoniczną czy artystyczną?

Czemu ktoś ma kreskę bardziej architektoniczną (techniczną, ale tego tak bym nie nazwał, wytłumaczę dalej) albo artystyczną. Wszystko bierze się z tego co rysujemy i po co. Ani jedna, ani druga nie jest tą najlepszą czy najgorszą. To zwyczajnie efekt tego co robimy i po co.

Kreska sama w sobie jest czymś charakterystycznym i jest swego rodzaju naszym podpisem pod pracą. Jak pismo, każdy ma swoje.

Typy kreski, jeśli w ogóle takowe występują, to wg mnie:

  • architektoniczna
  • ASP’owa
  • concept artowa
  • początkujących – jeśli mogę to tak określić

Kreska architektoniczna = rysunek techniczny?

Cholera właśnie nie, nie techniczny. Rysunek techniczny, budowlany to coś co ma pewne wytyczne, grubości linii odpowiadające czemuś i nie można się tutaj zbytnio wykazać, mylić czy kreatywnie wyżyć.

Kreska architektoniczna, jak w ogóle sama kreska w każdym rysunku jest różna, nie ma dwóch takich samych. Jak wspomniałem wcześniej, każdy ma swoją. Jednak, pomimo różnic, część kresek/sposobów rysowania mają coś podobnego do siebie. Widzimy to choćby po naszej pracowni, każdy ma inną krechę (co nas ogromnie cieszy), ale pod pewnym kątem wydają się mieć cechy wspólne.

Rysunek architektoniczny ma tę kreskę mocniejszą, prostą i pewną. Cholernie pewną siebie, architekt wie co rysuje, on nie szuka. Na początku kreśli się wszystko, wstępnie waloruje i dodaje warstwowo walor, na końcu detal.

Kreska architektoniczna jest:

  • prostsza (nie koniecznie zawsze idealnie prosta), zwyczajnie mało „bananów” jest
  • jest dynamiczna, ma różne grubości, zaznaczenia, nie jest idealnie równa, ciemna i jednostajna
  • walor nakładany jest równo, stopniowo, szrafem
  • jak ktoś z architektury coś rysuje, zazwyczaj kreśli, wie co rysuje i jak to jest zbudowane, nie szuka – on wie!

Minusy kreski architektonicznej:

  • mechaniczna
  • walor jest dość mocno kontrastowy, ostry
  • sztywna kreska, postać przy takiej wychodzi dość „kwadratowo”
  • sterylna kreska

Kreska artystyczna, ASP’owa

Ta kreska szuka. Rysuje dużo, wiele i stara się uzyskać coś. Jest to w totalnym przeciwieństwie do architektonicznej kreski, gdzie wiadomo co rysujemy, konstruujemy. Kreska artystyczna jest wysublimowana i idealnie oddaje uczucia, atmosferę pracy. O ile w kresce architektonicznej, to krecha jest tym czymś dynamicznym, to w artystycznej walor pełni tę rolę.

Szkicownik - szybkie szkice postaci
Szkicownik – szybkie szkice postaci

Kreska artystyczna jest „bananowa” leci szybko, dużo i delikatnie, by ilością kresek uzyskać, znaleźć efekt tego co chcemy.

Sposób rysowania ta kreską jest totalnie inny od reszty, zwyczajnie n****sz ołówkiem. Uzyskujesz rozmazany efekt, a potem go modelujesz i dodajesz detal, korzystasz sporo z gumki chlebowej.

Kreska artystyczna jest:

  • emocjonalna,
  • zakres waloru jest w pełni wykorzystany,
  • delikatna,
  • krzywa (huehue czyt. banany),
  • walor jest wypadkową kresek,
  • idealne do postaci, boshhh jak ona pokazuje obłości i mięsko!

Minusy kreski artystycznej:

  • nie nadaje się za bardzo do architektury,
  • jest mniej kontrastowa (choć to względne akurat),
  • krzywa,
  • ta kreska szuka, nie rysuje wyniku, ona go uzyskuje z czasem

Kreska concept art’owa

Jak dla mnie to mega miks kreski artystycznej i architektonicznej. Połączenie prostych kresek z bananami w sposób czysty i oszczędny. Ta kreska ma pokazać szybko coś co jest obłe, proste, żywe czy martwe. Walor jest zepchnięty do czystej formy pokazania źródła światła, ukazania bryły.

Kreska concept art’owa kocha ołówek automatyczny, jak sucha studnia wodę, zapalniczka płomień! … przynajmniej ja to kocham tak 😛

Kreska concept art’owa jest:

  • kreska pokazuję formę, dosłownie!
  • czysta, nakładana szrafem
  • prosta, kręta, ostra, łagodna, dynamiczna, równa! MIX PANY!
  • oszczędna, pokazuje co ma, by pokazać i zobaczyć,
  • jest uniwersalna

Minusy kreski concept art’owej:

  • jest nieco komiksowa, nie każdemu to pasuje

Więcej nie wymyślę, kocham te kreskę i sam nią rysuję głównie. Jest boska!

Kreska początkujących

Nie obraź się na to co tu napiszę o tej kresce, ale ja też jej używałem kiedyś, więc trochę pocisnę po sobie 😛

Standardowo, kiedy ktoś zaczyna rysować, bierze ołówek i trzyma go jak długopis, bo niby jak inaczej? To już określa jego kreskę, styl rysowania, bo raczej o to tu się rozchodzi.

Kreska to styl, styl to kreska.

Sposób rysowania od detalu i podrabiania go do granic możliwości jest normą w początkowych fazach uczenia się rysowania. Kreska stara się skopiować wszystko co widzą oczy, nie stara się tego pokazać w inny sposób, ale skopiować. Jak komputer piksel, po pikselu, cień po cieniu.

Kreska początkujących jest za mocna albo delikatna i niepewna. Tutaj dwa typy osób można zobaczyć: zawstydzonych, dłubiących i tych co mają wszystko gdzieś i siepią ołówkiem kartkę jak Batory turków pod Wiedniem.

Oba typy osób mają krechy niepewne, że niewidoczne. Pamiętam jak lata temu zawsze starałem się zgubić te kreskę, aby nic nie było widoczne. TO MUSI BYĆ GŁADKIE! Kreski? Feee! Podczas gdy szkic, podstawy itd. leciały w kosmos, bo liczy się detal.… BO DETAL KRUL!

Kreska początkujących jest:

  • detaliczna, korzysta ze sporej ilości detalu i w sumie to on buduje cały rysunek
  • jest „dokładną” kopią tego co widzimy
  • jest jednolita na całej pracy

Minusy kreski początkujących:

  • nie jest charakterystyczna
  • jest jednolita
  • niepewna
  • wygłaskana

Rysowanie kreską – podsumowanie

Jak dziwny się wydaje ten cały opis, to oddaje sedno tych wszystkich kresek. Jeśli jesteśmy projektantami, architektami korzystamy z kreski szybkiej, mocnej by pokazać szybko co chcemy. Jeśli jesteśmy artystami, chcemy coś wyciągnąć, pokazać coś głębszego i zaintrygować bardziej czy zbudować klimat. Korzystamy z subtelnej krechy i wyciągamy nią wszystko. Concept art’yści za to muszą szybko pokazać wiele elementów i ich formę. Wszystko w sposób efektowny, ale szybki. Kreska początkujących zaś jest kopią tego co widzimy, nie analizuje, ale rysuje. Stara się pokazać w 100% to samo co widzi.