Ułożenie martwej natury do rysunku - kluczem do dobrego rysunku!

Jak ułożyć martwą naturę, aby pomogło to w rysunku?

Czy Twój rysunek martwej natury jest jakiś taki… nudny, szary, płaski?

Z reguły powodem takich problemów są braki w podstawach rysowania, ale bardzo często przyczyną niepowodzeń w rysowaniu jest też samo ułożenie martwej natury. Ułożenie elementów lub wręcz same elementy mogą być po prostu mało interesujące.

Ja wiem, jaka by nie była
martwa – zawsze jest nudna. Ale naprawdę można ułożyć taką, że mhmmm… rysowałbym! To trochę jak z rysowaniem starszych ludzi na formacie B1. Niby też ciężko, ale da się to ugryźć naprawdę w ciekawy sposób. No ale – to już temat na inny artykuł. Do rzeczy!

Krok 1 – wybierz elementy

Kwiatki z wazonu od razu zdejmujemy ze stołu czy parapetu i wrzucamy do martwej. Piękny ręcznik w paski?! Też do martwej!

NIE!!!!!

Niestety pierwszy lepszy wazon nigdy nie jest dobrym pomysłem (szczególnie, jeśli są w nim stare kwiatki). Ręcznik, kubek z Ziemniakorem… to także słabe pomysły.


Popatrz najpierw na genialne martwe starych mistrzów pędzla, zobacz sobie, co układają. Wpisz w google frazę „Martwa natura akademia sztuk pięknych” i zobacz, co oni tam układają na stole.

Przeanalizuj zdjęcia martwych:

  • na czym stoją elementy,
  • jakie materiały są wystawione,
  • czy są elementy ze wzorami,
  • ile elementów wykorzystują,
  • czy są ułożone w jednej linii,
  • jakie kolory ze sobą zestawiają,
  • jakie wielkości są użyte przedmioty?

Teraz popatrz na swoją martwą, która zapewne wygląda tak. Nie, nie nabijam się – żeby nie było. Porównujemy, stwierdzamy fakty i lecimy dalej. Po lewej jest liniowo, płasko, po prawej zaś lepiej. Mamy kilka planów, jednak mało elementów i ten papier toaletowy.

Krok 2 – wybierz lepsze elementy

Zapewne po wykonaniu pierwszego kroku nadal uważasz, że Twoja martwa wygląda słabo. Nic dziwnego. Problem z reguły jest w tym, że elementów jest za mało. Weź ich 6-10 np.:

  • dwie draperie (jakąś kolorową oraz neutralną, bez wzorów)
  • stół lub stolik
  • wazon (tylko nie jakiś finezyjny)
  • garnek lub miskę
  • chochlę! <3
  • samowar do kawy! (rysowałbym)
  • ramę lub taboret

Teraz zacznij ustawiać od największego elementu do najmniejszego. Odejdź od całości i zobacz, czy wszystko pasuje lub czy elementów nie jest za dużo/za mało w jakimś miejscu. Modyfikuj. Wiem, dziwne, że tyle trzeba zrobić, ale w końcu to dla rysunku. Jak teraz dobrze ułożysz kompozycję, później będzie Ci łatwiej ją narysować.

Chcesz pełną paczkę 28 zdjęć martwej do rysunku? Napisz do mnie mateusz@kresl.pl, podeślę je osobiście 🙂

Krok 3 – światło

Jeśli rysujesz w dzień, idealnie. Martwą pod oknem lub w jakiejś odległości od niego i wystarczy. Uzyskasz jednokierunkowe miękkie światło, idealne do rysowania. Jeżeli zależy Ci na jeszcze lepszym efekcie, możesz dodać z drugiej strony jakąś lampkę dla dopełnienia. Będzie super.

Niestety jeżeli jesteś w liceum i uczysz się rysunku i malarstwa na ASP lub architekturę, to robisz to z reguły po szkole i to w okresie październik-maj, kiedy po prostu jest już ciemno. Potrzebujesz więc lampki (a wręcz lampek!).

Użyj głównego światła, które jest rozproszone (z sufitu) i dodaj jedną lampkę przenośną skierowaną typowo na martwą. Poza tym dodaj jeszcze jedną lampkę, z zimniejszym światłem (gdzieś z boku lub od tyłu). Idealnie pokreśli krawędzie i doda przestrzeni bryłom.


Zauważ w ogóle, jak można interpretować światło – to są te same zdjęcia, ale jedno jest ciemniejsze, drugie rozjaśnione. Podobnie możemy postępować na naszą interpretacją martwej natury, światła. Możemy ciemniej to samo narysować lub jaśniej. Co wygląda lepiej?

Krok 4 – dobra rada

Przy wyborze elementów do martwej, nie sil się na wybujałe kształty, złote okucia, ale wybierz średniej wielkości elementy o prostej budowie raczej i grube materiały bez nadruków.

Jak już narysujesz – wyślij mi na mail mateusz@kresl.pl, prześlę korektę lub się zajaram genialnością Twojej martwej. <3

Zobacz nasz kanał i live na youtube, akurat omawiamy draperię:

1 comment

Dodaj komentarz