Jak dostać się na architekturę we Wrocławiu?

Studia w Hogwarcie

Czyli jak NIE zostać pominiętym na liście studentów wydziału architektury Politechniki Wrocławskiej?

Rekrutacja i wszelkie wymagania związane z przyjmowaniem kandydatów na studia inżynierskie z architektury na Politechnice Wrocławskiej nie odbiegają w żaden specyficzny sposób od wymagań na innych uczelniach technicznych w kraju. Trzeba umieć rysować, trzeba zdać egzaminy wstępne z rysunku i napisać matury na tyle dobrze, by więcej osób na liście chętnych było pod, niż nad naszym nazwiskiem. Pewne szczegóły wyróżniają jednak PWR na tle innych uczelni.

 

Podstawowe wymagania

W trakcie rekrutacji na semestr zimowy roku 2017/2018 stosowany był przelicznik prezentujący się w ten sposób: W = M + F + 0,1 JO + 0,1 JP + RA, gdzie:

  • w miejsce litery M podstawiamy większy z wyników: wynik z matury z matematyki podstawowej lub wynik z matury z matematyki podstawowej + 1,5 wyniku z matematyki rozszerzonej lub 2,5 wyniku z matury z matematyki rozszerzonej (max. 250 pkt.);
  • w przypadku litery F postępuje się analogicznie jak w sytuacji powyżej, z tą różnicą, że pod uwagę bierzemy wynik z matury z fizyki (max. 250 pkt.);
  • powyższe przeliczniki stosujemy również w przypadku wyniku z matury z języka obcego – OJ, który docelowo przemnażamy jeszcze przez 0,1 (max. 25 pkt.);
  • JP – wynik z matury z języka polskiego (max. 10 pkt.);
  • RA – wynik z egzaminów wstępnych z rysunku (min. 240 pkt., max. 660 pkt.);

z czego uzyskujemy zawrotną sumę 1 195 punktów! Choć z pozoru liczba ta może odstraszać, to w rzeczywistości progi punktowe zaczynają się na zupełnie innym pułapie. Dla przykładu, w roku 2017 było to 540 pkt., których suma została obniżona przy rekrutacji wtórnej. Limity miejsc plasują się w okolicy 215 osób. Nie ma dokładnych danych odnośnie ilości chętnych, jednak przypominam sobie sytuację, gdy w sali, w której trwał egzamin, ktoś zapytał nadzorujących o liczbę chętnych, słysząc w odpowiedzi: „Zazwyczaj jest to liczba pomiędzy 500 a 800 osób, w tym roku bliższa prawdy jest ta druga wielkość”.

 

 

Jedną z różnic, jaką dostrzeżemy już na początku rekrutacji, będzie fakt, że na kierunku architektury PWR bierze się pod uwagę, prócz wyniku z egzaminu z matematyki rozszerzonej, wynik z fizyki. Nie należy jednak panikować, bo bezproblemowo można dostać się również bez tego (co może potwierdzić liczne grono osób, którym się to udało). By uczelnia rozważyła naszą kandydaturę, musimy mieć przynajmniej z jednego z tych dwóch przedmiotów (matematyki i fizyki) wynik różny od zera. Gdyby nie ten warunek, moglibyśmy dostać się na uczelnię samym egzaminem z rysunku, zwłaszcza, że progi są zazwyczaj niższe, niż pula 660 punktów, jakie możemy zdobyć za odpowiednie pobrudzenie kartki ołówkiem.

 


 

Jak wygląda egzamin na architekturę we Wrocławiu?

Egzaminy rozkładają się na dwa kolejno następujące dni, w trakcie których realizowany jest każdy z dwóch tematów. Można zaobserwować już pewien schemat, który wskazuje na to, że pierwszego dnia rysuje się postać – modelkę (poza standardowa, siedząca, sztywno oparta, pozbawiona komplikacji, nieprzyjemnych skrótów, jak i finezji), a drugiego – temat z wyobraźni, którego wytyczne poznaje się tuż przed przystąpieniem do rysowania. Należy tutaj zaznaczyć, że każda z tych części trwa cztery godziny, co w pierwszym momencie wydaje się brzmieć niepokojąco, jednak w tym przypadku również należy podejść do tematu na spokojnie. Tak długi czas egzaminu pozwala nam przypuszczać, że jurorzy będą oczekiwali od nas dokładnego wykończenia pracy, dla przykładu – rozrysowania twarzy, dłoni i stóp, w przypadku modelki. Egzamin przebiega spokojnie, zwłaszcza dla osób, które rysują szybko. Znudzić się można zanim końca dobiegnie trzecia godzina.

Jak wyżej wspomniałem, egzaminy trwają przez dwa dni, jeden po drugim, najczęściej odbywają się pod koniec czerwca. Przydatna może być informacja, że politechnika oferuje w trakcie trwania egzaminów noclegi w domach studenckich, na temat których więcej szczegółów można zdobyć, dzwoniąc na numer zamieszczony na stronie. Ważne jest, żeby na egzamin przyjść uzbrojonym, gdyż politechnika nie oferuje nic poza brystolem i krzesłem. Musimy zabrać ze sobą garść ołówków, gumki do mazania oraz klipsy do przymocowania kartki do rysownicy, której nie możemy zapomnieć, ponieważ w trakcie egzaminu rysuje się na kolanach. Lepiej, by nasza rysownica nie była większa, niż powinna (50x 70cm), czy wykonana ze szczególnie ciężkiego materiału, gdyż z własnego doświadczenia wiem, że miejsca jest niewiele, panuje ścisk i zminimalizowane gabaryty zapewnią nam większe możliwości manewru, zwłaszcza, gdy zdecydujemy się na dezercję.

Stając rano przed szafą, warto zauważyć, że nikt nie zwróci uwagi na nas. Zatem lepiej ubrać się tak, by los tkanin był nam obojętny, a także byśmy nie czuli się niekomfortowo i mogli bez ograniczeń wykonywać wszelkie, pełne entuzjazmu wymachy rąk nad naszą pracą.

 

Przydatne linki

Szczegółowe informacje na temat rekrutacji i jej przebiegu można znaleźć na stronie politechniki dostępnej pod tym adresem.

Wymagane dokumenty.

Terminarz.

Informacje na temat egzaminów.

Wymogi rekrutacyjne.

W zakładce poświęconej egzaminom można zapoznać się z treścią poleceń z ubiegłych lat.

Ciekawostki

Budynek wydziału architektury, zwanego tutaj W1, znajduje się w znacznej odległości od głównego kampusu Politechniki Wrocławskiej. Jego, utrzymana w eklektyczno-historycznym stylu, bryła, nadająca bajkowego wyglądu, góruje nad pobliskim stawem w malowniczym parku im. Stanisława Tołpy. Są to zapewne główne powody, dzięki którym budynek zyskał miano wrocławskiego Hogwartu. Oddalenie od centrum politechnicznego życia może stanowić niekiedy pewne ograniczenia, jeśli naszym marzeniem jest mąż elektryk lub żona po chemii. Jednak istnieją również plusy, bo grono studentów na tym wydziale jest ze sobą niewątpliwie szczególnie zżyte i zgrane – w końcu jesteśmy skazani na siebie przez większość naszego niewolnego czasu.

Ponadto, W1 może pochwalić się nieocenionym udogodnieniem, jakim jest sklepik o wdzięcznej nazwie „ArchiTEKTURKA” znajdujący się w podziemiach naszej twierdzy. Dostaniemy w nim, w bardzo przystępnych cenach, wszystko to, czego będziemy potrzebowali, podczas naszej ekscytującej przygody na studiach architektonicznych, zaczynając od ołówków i papieru, na rapidografach i skalówkach kończąc. Zapomnienie o materiałach na zajęcia z rysunku czy elementów projektowania już nigdy więcej nie będzie stanowiło dla nas problemu.

Powodzenia!

Rysujcie dużo, uczcie się trochę mniej, nie bójcie się próbować. Mówiąc poważnie, poświęćcie na przygotowania tyle czasu, ile potrzebujecie. Dla mnie sprostanie wymaganiom nie było trudne, do matury uczyłem się dzień przed, a niezbędne umiejętności do egzaminów nabyłem gdzieś po drodze, rysując trochę więcej niż przeciętny obywatel, ale ja to ja. Poziom studentów jest na tyle zróżnicowany, że strach przed nieodnalezieniem się jest bezpodstawny.

 

Chcesz studiować architekturę na Politechnice Śląskiej w Gliwicach? Zobacz, co trzeba zrobić, żeby dostać się na architekturę w innych miastach:

Jak dostać się na architekturę w Krakowie?

Jak dostać się na architekturę w Warszawie?

Jak dostać się na architekturę w Poznaniu?

 

Ranking wydziałów architektury

You may also like...